Aktualności
Sprawa kamienicy Rynek 7 wciąż nierozstrzygnięta. Prezes radomskiej spółki Rewitalizacja domaga się wypłaty 300 tysięcy złotych zabezpieczenia bankowego od prywatnego inwestora, który nie wywiązał się z warunków umowy i nie dokończył remontu budynku. Sąd rozpatruje tę sprawę od sierpnia ubiegłego roku.Kolejna rozprawa przed lubelskim sądem gospodarczym nie przyniosła rozstrzygnięcia. Sąd jeszcze nie zdecydował o dalszym losie tej kamienicy. Jak mówi Mariusz Mróz, prezes radomskiej spółki Rewitalizacja, sąd musi zapoznać się z kolejnymi dokumentami. Możliwe, że dojdzie także do przesłuchania stron. Prezes Rewitalizacji domaga się przed sądem wypłaty 300 tysięcy złotych zabezpieczenia bankowego wraz z odsetkami. Tę 300 tysięczną gwarancję dał Michał Kęska, prywatny inwestor, który w 2008 roku kupił od Rewitalizacji kamienicę. Kęska zobowiązał się wyremontować budynek. Chciał otworzyć tu hotel. Jednak z tych zobowiązań inwestor się nie wywiązał. Rewitalizacja dwa razy przedłużała prywatnemu właścicielowi termin zakończenia prac – bezskutecznie. Inwestor obciążył hipotekę kamienicy jednomilionowym kredytem, rozpoczął, ale nie skończył remontu. W takim stanie budynek pozostawiono latem 2010 roku. Po prywatnym właścicielu ślad i słuch zaginął. Mariusz Mróz chce, aby sąd zobowiązał inwestora nie tylko do wypłaty gwarancji bankowej, ale też i do dokończenia modernizacji. Kolejna rozprawa w tej sprawie odbędzie się 13 lutego.































